
Pokrótce przedstawię dwie najczęściej spotykane awarie i jak do nich podejść zanim zadzwonicie po elektryka.
Słowem wstępu i wyjaśnienia dla osób nie mających pojęcia o elektryce. W każdej skrzynce elektrycznej, powinny być minimalnie dwa zabezpieczenia. Pierwsze to bezpiecznik główny, przeważnie jest na samej górze po lewej stronie(ale nie koniecznie musi być jak przepisy mówią) a obok niego drugi bezpiecznik potocznie zwany różnicówka(zawsze ma taki mały dodatkowy przycisk, którego nie mają inne bezpieczniki), czasem takich różnicówek jest więcej, zależy od instalacji.
Dla osób nie mających pojęcie o elektryce odradzam wszelkie działania i bezpośredni kontakt z fachowcem.
Mała wskazówka, zanim cokolwiek zrobicie, zróbcie zdjęcie, żeby było widać jaki bezpiecznik wyrzuca, żeby w razie potrzeby przesłać elektrykowi.
- Pierwsza awaria, kiedy wybija główny bezpiecznik. Jest spowodowana najczęściej brakiem mocy jaka jest przydzielona przez dostawcę.
W tej sytuacji, może być też odcięty prąd przy liczniku, gdy są liczniki cyfrowe, bo one mają już swoje zabezpieczenia.
Powstaje gdy za dużo sprzętów jest podłączonych w tym samym momencie, na przykład:
Moc instalacji 3,3kW
W domu zimno, więc włączamy piecyk (który pobiera średnio około 2kW), a że zanim się nagrzeje to fajnie jest sobie ciepłą herbatkę zrobić i cyk włączamy czajnik (o mocy średnio 2kW) aby zagotować wodę…. a tu niespodzianka, wywala bezpieczniki. Czemu? Matematyka jest prosta
2Kw+2kW=4kW
A mamy 3,3kW. Obciążenie instalacji jest za duże i tyle.
Co robimy w takiej sytuacji?
Nie używamy sprzętów o dużym poborze mocy w tej samej chwili(zawsze można w sieci sprawdzić ile prądu pobierają dane rzeczy). Kolejny krok, kontakt z dostawcą i poproszenie o zwiększenie mocy. Jeśli certyfikat instalacji elektrycznej (boletin) pozwala na to w ciągu kilku dni będzie zwiększona moc, a opłatę za zwiększenie dostaniemy przy kolejnej fakturze. A co jeśli potrzeba nowy boletin? I tu już potrzebny elektryk z uprawnieniami hiszpańskimi, który wystawi owy certyfikat, czym się również zajmujemy. I z nowym certyfikatem udajemy się do dostawcy prądu i mamy zwiększoną moc. Problem rozwiązany.

Przykładowa skrzynka elektryczna
Pierwszy z lewej to bezpiecznik główny, a kolejny z tym małym przyciskiem to różnicówka.
2. Druga awaria, kiedy wybija różnicówkę(ten bezpiecznik z małym przyciskiem). Tutaj temat jest bardziej skomplikowany i najczęściej bez elektryka się nie obejdzie. Co zrobić, żeby zminimalizować awarię i odzyskać część prądu w domu, zanim przyjedzie fachowiec?
Opuszczamy (wyłączamy) wszystkie bezpieczniki, zostawiamy główny włączony. Podnosimy(włączamy) różnicówkę i teraz po kolei podnosimy reszte bezpieczników, aż do momentu gdy znowu wyrzuci różnicówkę. Teraz wiemy który bezpiecznik(obwód elektryczny) powoduje problem, ale jeśli nie sprawdziliśmy wszystkich to powtarzamy wszystko od nowa, ale naszego popsutego delikwenta nie ruszamy, omijamy go i sprawdzamy dalej. Jeśli więcej nie ma problemów to zostawiamy wyłączonego winowajcę, a reszta jest podniesiona(włączona) i w ten sposób mamy w części domu prąd zanim przyjedzie elektryk.
Wszelkie czynności powinny być przynajmniej skonsultowane z wykwalifikowanym elektrykiem, znającym się na swojej pracy.